Kiedy i ile wymienić?

Kiedy i ile wymienić?

Postprzez Krzysztof » 25 lut 2010 01:03

Czy po przylocie do Caracas należy wymienić dolary na cały pobyt? Czy potem (generalnie - na wschodzie kraju) będzie możliwość wymiany po podobnym kursie?
Ile trzy osoby powinny wymienić na 3-tygodniowy pobyt. Jasne, że to zależy od planowanych wydatków, ale zakładając życie po jak najniższym koszcie, najtańsze miejsca noclegowe itd.
2.000 dolarów? 1.000 to za mało, prawda?
Krzysztof
turista
 
Posty: 29
Dołączył(a): 21 lut 2010 12:04

Reklama

Book Hostels Online Now

Re: Dolar na czarnym rynku?

Postprzez tierralatina » 25 lut 2010 18:11

Od poczatku tego roku ceny w Wenezueli strasznie poszybowaly w gore i zrobilo sie rzeczywiscie drogo. Pytanie ile potrzeba forsy zalezy rzeczywiscie od tego co planujecie. Czy poruszanie sie tylko autobusami, czy moze jakis samolot po drodze? Czy macie w planie jakieś konkretne turystyczne atrakcje, etc.?
1000 USD dla trzech osób na trzy tygodnie może rzeczywiście okazac się mało.
Ale czy od razu wymieniac więcej? To też zależy od tego gdzie będziecie wymieniac i czy macie kogos, kto Wam w tym pomoże. Bo np. na lotnisku na dobry kurs nie ma co liczyc. Tam się z turystów najczęściej zdziera.

Na dzień dzisiejszy czarnorynkowy dolar "chodzi" po 6,4-6,5 bolka.
Avatar użytkownika
tierralatina
transeúnte
 
Posty: 144
Dołączył(a): 26 wrz 2009 06:14
Lokalizacja: Ameryka Łacińska

Re: Dolar na czarnym rynku?

Postprzez tierralatina » 25 lut 2010 18:12

A kurs euro to 8,7-8,8.
Avatar użytkownika
tierralatina
transeúnte
 
Posty: 144
Dołączył(a): 26 wrz 2009 06:14
Lokalizacja: Ameryka Łacińska

Re: Dolar na czarnym rynku?

Postprzez Krzysztof » 25 lut 2010 23:43

Dzięki za odpowiedź!
Planujemy tak tanio jak się da... Raczej, bo Żona może mieć czasem inny na to pogląd:-) Ale generalnie autobusy, samolot jedynie z C.Boivar do Canaimy, bo choćby ze względu na czas inaczej się pewnie nie da. Generalnie plan (nie, nie plan tylko luźne przemyślenia na razie) jest taki: C. Bolivar, Canaima/Salto Angel, Gran Sabanas, może jakiś wypad do Brazylii, z powrotem na północ, może Delta Orinoco (znów: wzdrygam się przed zorganizowanymi wycieczkami z przewodnikiem, ale inaczej w tak krótkim czasie się pewnie nie da) i w okolice wybrzeża.
Boję się trochę, że jeśli za wcześnie dotrzemy do wybrzeża/plaży to może się skończyć zwiedzanie, bo Małżonka ma i dziecię moje już nic innego nie będą chcieli, ale cóż - taką daninę z kilku cennych dni muszę im zapłacić:-(
Raczej nie żadne wyspy (a może Trynidad?) i powrót do Caracas. Dopiero zbieram bardziej szczegółowe informacje o noclegach itp. Generalnie skłaniam się ku nierobieniu wcześniej żadnych informacji (poza Caracas – pewnie chętnie skorzystam z poleconego Ateneo Popular), tylko zjawieniu się w X i szukaniu noclegu na miejscu. Gdzie indziej tak najlepiej, ale też nie wiem czy to dobra strategia? Nie wiem…
Wracając do wymiany. Nie mam nikogo znajomego na miejscu. Zostało jeszcze prawie 4 miesiące, więc sytuacja może się zmienić (na gorsze pewnie) i pewnie pozwolę sobie zadać pytanie o sytuację na rynku wymiany walut bliżej terminu wyjazdu, ale rozumiem, że na lotnisku należy wymienić drobną kwotę i szukać następnego dnia w Caracas (gdzie przed wyruszeniem w kraj mamy zamiar spędzić tylko kolejny po wieczornym przylocie i noclegu dzień i łapać autobus do Bolivar)?
Krzysztof
turista
 
Posty: 29
Dołączył(a): 21 lut 2010 12:04

Re: Kiedy i ile wymienić?

Postprzez tierralatina » 04 mar 2010 06:02

Przy takich planach to i dwa tysiace USD bedzie zbyt malo. Juz sama trzydniowy wypad do Canaimy dla waszej trojki to ok. 900 USD. A Ty jeszcze planujesz i Orinoko i Gran Sabane... Musisz zdecydowanie cos zmienic. Albo plany, albo budzet.
Poza tym masz racje. Do pazdziernika moze sie w Wenezueli jeszcze bardzo wiele zmienic. Bardzo.
Avatar użytkownika
tierralatina
transeúnte
 
Posty: 144
Dołączył(a): 26 wrz 2009 06:14
Lokalizacja: Ameryka Łacińska

Re: Kiedy i ile wymienić?

Postprzez Dora » 08 mar 2010 11:26

Witam!
Mam takie pytanie... Niby prawie oficjalnie wymienia się walutę, ale, badz co badz, nie jest to legalne. Formalnie grozi a to wiezienie, czy moze spalenie na stosie, who knows...
W praktyce więc - jak się to robi? Przyjeżdżam do Caracas (a mam zamiar być tam już w końcówce marca), na lotnisku znajduję cinkciarza - z tym pewnie nie będzie problemu,ale co dalej? Chcę wymienić powiedzmy 1000 dolarów. Idę z nim gdzieś na bok? Czy tak otwarcie to robię? A jak na bok, to nie ma ryzyka (praktycznego ryzyka, w teorii zawsze jest...), że w łeb dostanę i zostanę i bez dolarów i bez boliwarów?
Będę wdzięczna za info, bo trochę się... boję. Po prostu.
Dora
clandestino
 
Posty: 2
Dołączył(a): 08 mar 2010 11:17

Re: Kiedy i ile wymienić?

Postprzez tierralatina » 09 mar 2010 22:34

O palenie na stosie sie nie obawiaj. Kara w Wenezueli za czarnorynkowy obrot waluta to tylko mandaty i wiezienie. :) Ale to jest kara teoretyczna. Bardzo teoretyczna.

Na lotnisku w Caracas cinkciarzy szukac nie bedziesz musiala. Oni sami Cie znajda. I nie jeden, nie dwoch, ale dziesiatki - wsrod nich pracownicy lotniska, sluzby mundurowe, etc. Tam chyba wiekszosc osob zajmuje sie "cambio".

Od razu trzeba sie pytac o cene i jak jest zla to nawet nie negocjowac - po prostu czekac na innego wymieniacza. Bo najpowazniejszym zagrozeniem na lotnisku sa wlasnie ci, ktorzy szukaja naiwnych turystow i dolary skupuja po bandycko zanizonym kursie.

Slyszalem tez o rzadkich przypadkach dawania falszywych boliwarow. Ale to nie jest cos co jest na porzadku dziennym.

Transakcje dokonywane sa zazwyczaj w roznych lotniskowych "kanciapach", mnie nawet zdarzylo sie raz robic to na... lotniskowym komisariacie Gwardii Narodowej. Bywa tez, ze do wymiany dochodzi w jakims zaparkowanym przed lotniskiem samochodzie, busie.

Tyle na stolecznym lotnisku. W interiorze trzeba bardziej uwazac, bo zdarzaja sie kradzieze, napady, prowokacje, etc.

Z kolei w Caracas masz biura cinkciarzy. gdzie normanie wchodzi sie z ulicy jak do sklepu. Tam tez jest generalnie bezpiecznie. Choc zawsze trzeba uwazac i miec sie na bacznosci, bo w tym kraju zabija sie dla znacznie mniejszych sum niz 1000 dolarow. Ale tez nie nalezy poadac w paranoje.

Znajmomosc hiszpanskiego oczywiscie we wszystkim bardzo pomaga. Nawet w uzyskaniu lepszego kursu.
Avatar użytkownika
tierralatina
transeúnte
 
Posty: 144
Dołączył(a): 26 wrz 2009 06:14
Lokalizacja: Ameryka Łacińska

Re: Kiedy i ile wymienić?

Postprzez Dora » 12 mar 2010 09:38

No właśnie, to wsiadanie do jakiegoś zaparkowanego samochodu... Właśnie tego się obawiam... A panikarą nie jestem, bynajmniej. Ale cóż, no risk, no fun. Pytanie jeszcze inne (choć pewnie nie na ten wątek) - piszesz kilka postów wyżej, że za Salto Angel 900 dolarów (tam o trzy osoby chodziło). Faktycznie aż 300 USD za osobę? Zwariowali chyba...
Dora
clandestino
 
Posty: 2
Dołączył(a): 08 mar 2010 11:17

Re: Kiedy i ile wymienić?

Postprzez Krzysztof » 13 mar 2010 17:54

Niestety ta cena nie jest nieprawdziwa... Zacząłem już jakeiś konatkty z orgaizatorami wyjazdów do Salto Angel (mam ciut więcej czasu na przygotowania, jako że jedziemy w czerwcu) i póki co dostałem ofertę jeszcze droższą. Jeśli Ci się uda znaleźć coś taniej - daj znać. Chętnie skorzystam z Twoich doświadczeń.
Krzysztof
turista
 
Posty: 29
Dołączył(a): 21 lut 2010 12:04

Re: Kiedy i ile wymienić?

Postprzez tierralatina » 26 mar 2010 08:22

Wysłałem Ci prywatną wiadomość.
Avatar użytkownika
tierralatina
transeúnte
 
Posty: 144
Dołączył(a): 26 wrz 2009 06:14
Lokalizacja: Ameryka Łacińska



  • Reklama

Powrót do Wenezuela

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron