O Brazylii:
Tu o dyktaturze raczej mowy być nie może. Brazylia to absolutnie demokratyczne, wolne, coraz bardziej liczące się w świecie finansowym i gospodarczym, rozwijające się, "normalne" państwo, jeśli o to Ci chodzi. Ma oczywiście swoje minusy: przestępczość, korupcja, bieda, bałagan, biurokracja, itd, ale gdy masz pracę i chcesz żyć normalnie, to żyjesz. Nic i nikt Ci w tym nie przeszkodzi. Jesteś panem swego losu. Poziom swobód obywatelskich jest - moim zdaniem - dość wysoki. Nie wsadza się tu ludzi do więzienia za krytykowanie prezydenta czy rządu... To już zamierzchła historia.
Wiem, bo tu żyję. Choć z drugiej strony nie wiem, co dokładnie chcesz wiedzieć. Jeśli chciałbyś tu mieszkać, absolutnie polecam. Brazylia to taka biedniejsza Europa

, przynajmniej na południu.
Na temat innych południowoamerykańskich krajów trudno mi się wypowiadać, bo "realiów" nie znam.
A co do socjalizmu, to myślę, że oni go troszeczkę nie rozumieją, nie wyciągają wniosków z lekcji, jaką dała im Europa i komuna. Ale z drugiej strony trudno się dziwić, że socjalizm jawi im się jako coś świetnego, skoro w Ameryce Południowej jest tyle biedy. Tak myślę...