od czego zaczac?

Bo Amerykę Łacińską i Karaiby po prostu TRZEBA odwiedzić! :)

od czego zaczac?

Postprzez kulecz.ka » 07 gru 2009 07:39

W przyszlym roku chciałabym w końcu spełnić swoje marzenie i pojechać do Ameryki Południowej. Nie z biurem, ale sama z plecakiem. No ale mam dylemat - gdzie? Peru, Ekwador, Chile, Argentyna? Coś innego?
Co byście poradzili na pierwszy kontakt z tym kontynentem? Znam podstawy hiszpańskiego, ale tylko podstawy. Po angielsku mowie dobrze. Nie mam natomiast zbyt wielkiego doświadczenia w samotnym podróżowaniu. Nigdy sama poza Europę nie wyjechałam. Troche się więc boję. Czy słusznie?
kulecz.ka
clandestino
 
Posty: 15
Dołączył(a): 07 gru 2009 06:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: od czego zaczac?

Postprzez tierralatina » 08 gru 2009 05:27

A wiesz juz kiedy bedziesz sie do Ameryki Poludniowej wybierac? Bo w roznych porach roku warto odwiedzac rozne miejsca. Bo przeciez w lipcu/sierpniu na polkuli poludniowej jest zima i podroze z plecakiem po takim Chile czy Argentynie nie sa wtedy czyms dla zmarzluchow... ;-)
Avatar użytkownika
tierralatina
transeúnte
 
Posty: 144
Dołączył(a): 26 wrz 2009 06:14
Lokalizacja: Ameryka Łacińska

Re: od czego zaczac?

Postprzez kulecz.ka » 10 gru 2009 02:51

Bardzo sluszna uwaga. Zupelnie zapomnialam o poludniowej zimie. Wiec Argentyna i Chile odpadaja, bo ja bede miala urlop wlasnie w sierpniu. I zdeczdowanie nie mam ochoty marznac. Chcialabym troche slonca, ciepla i egzotyki. Wiec gdzie? Moze Peru?
kulecz.ka
clandestino
 
Posty: 15
Dołączył(a): 07 gru 2009 06:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: od czego zaczac?

Postprzez Polones » 10 gru 2009 19:09

Brazylia! Tu zawsze jest ciepło! :D
Polones
transeúnte
 
Posty: 98
Dołączył(a): 02 paź 2009 22:52
Lokalizacja: São Paulo

Re: od czego zaczac?

Postprzez tierralatina » 11 gru 2009 04:44

Peru raczej nie, z tych samych powodow dla ktorych wyeliminowalas Chile i Argentyne: w zimie, czyli w sierpniu, potrafi byc tam calkiem zimno. Oczywiscie nie wszedzie, bo peruwianska amazonia zawsze jest duszna i upalna, ale rejony andyjskie sa zimne.
Brazylia, proponowana przez Polonesa, tez chyba nie jest dobra opcja. Nie dlatego, ze nie jest to ciekawy kraj, wprost przeciwnie. Tylko ze jest to kraj ogromny, a Ty masz - jak napisalas - tylko dwa tygodnie. W dwa tygodnie mozna zobaczyc tylko malenki jego wycinek. Oczywiscie, mozesz pojechac np. do Salvadoru i na pewno spedzisz wspanialy czas. Tylko, ze nie zobaczysz ani Brazylii, ani - tym bardziej - Ameryki Poludniowej. Zobaczysz fascynujacy Salvador.

Moim zdaniem, na krotka latynoska premiere, na pierwsze doswiadczenie z tym kontynentem, najbardziej nadaje sie albo Ekwador, albo Kolumbia. Z preferencja wobec tego pierwszego kraju. Bo jest on niewielki i bardzo zroznicowany. Taka Ameryka Lacinska w pigulce. Masz i amazonska dzungle i osniezone Andy i sympatyczne plaze i miasta ze wspanialymi kolonialnymi zabytkami. Co kto lubi.
Co najwazniejsze, jesli dobrze wszystko zaplanujesz to w ciagu dwoch tygodni mozesz zobaczyc po troche wszystkiego. I Amazonie i zabytki i wybrzeze. A jak masz odpowiednia ilosc pieniedzy to nawet i Galapagos sie da w to wcisnac.
Avatar użytkownika
tierralatina
transeúnte
 
Posty: 144
Dołączył(a): 26 wrz 2009 06:14
Lokalizacja: Ameryka Łacińska

Re: od czego zaczac?

Postprzez kulecz.ka » 13 gru 2009 01:57

Dzięki. Brzmi to dość przekonywująco. Poważnie się zastanowie nad tym Ekwadorem, poczytam troche, a potem wrócę tu z ewentualnymi pytaniami.
kulecz.ka
clandestino
 
Posty: 15
Dołączył(a): 07 gru 2009 06:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: od czego zaczac?

Postprzez lucifersam82 » 25 sty 2010 23:24

a ja wlasnie tak sie zastanawiam... dokladnie juz od 2 tygodni i sam nie wiem. Kolumbia czy Ekwador. Takze i dla mnie bedzie to pierwszy kontakt z tym kontynentem. i sam nie wiem. robie przymiarki na koncowke stycznia 2011. okres okolo 3 tygodni. wiem, z jednej strony to malo, bardzo malo... ale skoro to pierwsza wizyta w Am. Lac. musi wystarczyc.
wiec jak ktos bedzie mial jakies sugestie, drobne podpowiedzi ktory kraj wybrac (a moze oba kraje w 3 tygodnie?), bede niesamowicie wdzieczny. mysle powazniej nad kolumbia. chociaz sam nie wiem, czy powinien ekwador skreslac, skoro jest to 'pigulka' calego kontynentu. teraz to mi sie zamieszalo.
planuje wybrac sie solo... ale jak ktos bedzie chetny, to niech da znac.
lucifersam82
clandestino
 
Posty: 1
Dołączył(a): 25 sty 2010 23:09

Re: od czego zaczac?

Postprzez kulecz.ka » 26 sty 2010 16:33

Witaj. Ekspertem, jak się można przekonać w tym wątku, nie jestem, ale trochę już na ten temat poczytałam (trochę dużo), sporo się popytałam i wydaje mi się, że coś wiem. I Tierralatina miał rzeczywiście rację - Ekwador to taka Ameryka Południowa w pigułce: jest prawie wszystko, a i odległości takie duże nie są. Porównanie z Kolumbią jest trudne, ale jednak wydaje mi się, że Ekwador mi więcej atrakcji których nie ma Kolumbia, niż na odwrót.
Czy to znaczy, że radzę Ci wybrać ten pierwszy? Nie wiem, gdybym miała 3 tygodnie to może bym próbowała przejechać oba te kraje?

Zobaczmy co powiedzą ci co znają teren. Sama, choć już definitywnie zdecydowana na Ekwador, jestem ciekawa.
kulecz.ka
clandestino
 
Posty: 15
Dołączył(a): 07 gru 2009 06:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: od czego zaczac?

Postprzez latinbrand » 31 sty 2010 00:59

lucifersam - a hiszpański znasz? Jeśli tak, to jedź do Kolumbii, jeśli nie to do Ekwadoru. Bo jedną z największych atrakcji Kolumbii są sami Kolumbijczycy. Niesamowicie otwarci, ciepli i sympatyczni ludzie. No ale kluczem do dotarcia do nich jest właśnie język.
Ekwador jest natomiast rzeczywiście taką Latynoameryką w pigułce i relatywnie szybko można zobaczyć bardzo wiele różnych rzeczy. Kolumbia też jest oczywiście bardzo ciekawa, też bardzo różnorodna, ale odległości są znacznie większe.
latinbrand
clandestino
 
Posty: 24
Dołączył(a): 26 wrz 2009 07:17
Lokalizacja: Paryż

Re: od czego zaczac?

Postprzez tierralatina » 03 lut 2010 00:53

To co napisała latinbrand zdecydowanie ma sens. Rzeczywiście, jeśli zna się hiszpański, to Kolumbia staje się jeszcze bardziej atrakcyjne. Właśnie ze względu na ten "czynnik ludzki".

Oczywiście, mając 3 tygodnie do dyspozycji możesz się też pokusić o "zaliczenie" obu państw. Ale czy warto "zaliczać"? Nie jestem tego pewien. Choć to też zależy od typu turystyki jaki preferujesz i też od budżetu. Bo jak mógłbyś sobie pozwolić na 2/3 lokalne loty to możliwości byłyby znacznie lepsze.

Jak masz jakieś bardziej szczegółowe pytana, to wal. Jak masz już jakieś koncepcje to się nimi podziel, zweryfikujemy je...

W każdym bądź razie najważniejsze już za Tobą - postanowiłeś odwiedzić Amerykę Południową. Cała reszta to detale... ;)
Avatar użytkownika
tierralatina
transeúnte
 
Posty: 144
Dołączył(a): 26 wrz 2009 06:14
Lokalizacja: Ameryka Łacińska

Następna strona


  • Reklama

Powrót do Turystyka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron